Inwestycje w domeny. Konieczność czy snobizm?

Będąc skromnym inwestorem domenowym, w swoim portfelu zgromadziłem kilkaset domen związanych z krainami geograficznymi Polski, miastami czy też atrakcjami turystycznymi. Jestem również właścicielem kilkudziesięciu domen z branży motoryzacyjnej oraz usługowej. Są to, zarówno domeny krajowe, globalne jak i zagraniczne. Wykorzystuję na chwilę obecną ich niewielką część, reszta oczekuje na swój czas.

Dlaczego posiadanie dobrej domeny jest takie ważne?

Załóżmy, że prowadzicie Państwo przedsiębiorstwo. Niezależnie, czy będzie to kwiaciarnia, zakład naprawy samochodów czy hurtownia odzieży. Aby zaistnieć w sieci musicie w jakiś sposób przyciągnąć do siebie klienta, aby w jakiś sposób dojrzał on Wasz adres strony internetowej i skojarzył go z daną branżą czy usługą.

To, w jaki sposób dotrzecie do potencjalnego odbiorcy jest zupełnie dowolny. Może być to wpisany adres na witrynie Waszego sklepu, ozdobiony reklamą samochód czy też zewnętrzna reklama na bilbordzie. Albo dobrze skonstruowana strona WWW.

Jeżeli prowadzisz firmę transportową - twój potencjalny kontrahent zapamięta szybciej krótką nazwę firmy (np. snx.pl) niż chlodnie-kowalski.com.pl. Zwłaszcza, gdy jest to podmiot zagraniczny. Wiele osób jednak popełnia kardynalne błędy używając trudnych, niekiedy karkołomnych nazw domenowych. Wracając do realnego świata, chyba łatwiej trafić do restauracji przy ulicy Nowy Świat 1, nawet jeżeli jest ona w bramie, na której widnieje subtelny szyld, niż kierować się koordynatami: "Jak wejdziesz w Nowy Świat szukaj kamienicy z lwem, skręć w bramę i tam na końcu po prawej stronie jest nasza restauracja". 

Logiczne, nie?